Prawdę.
Na każde pytanie zawarte w formularzu ogłoszeniowym odpowiedziałbym zgodnie z prawdą.
Dlaczego?
Bo tak jest… najprościej.
Pisząc prawdę, nie trzeba potem zużywać energii na kombinowanie.
Co odpowiedziałbym na każde pytanie dziś, a co 25 lat temu?
Jestem pomysłodawcą tego serwisu (żeby była jasność 🙂
Dziś powoli dobiegam do pięćdziesiątki.
Od 21 lat jeszcze szczęśliwie żonaty.
25 lat temu byłem zupełnie innym człowiekiem.
Ale w paru kwestiach wciąż mam to samo zdanie.
Oto moje odpowiedzi na pytania z formularza:
1. Pierwszy mail
💚 Dostajesz maila od kobiety, która mieszka 1000 km stąd. Jak reagujesz?
25 lat temu nie miałbym nic do stracenia, więc pewnie zaryzykowałbym.
Dziś raczej zrezygnowałbym z takiej znajomości. Szukałbym kogoś, kto zna moje okolice.
Chyba, że chodziłoby o 400 km „w górę” (dziewczyna mieszkałaby na stacji kosmicznej), to wtedy bardzo chętnie.
2. Drugi mail
💚 Kobieta pisze, że jest katoliczką i że zaprasza cię na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. Co odpowiadasz?
I dziś, i 25 lat temu ucieszyłbym się z tej informacji.
Uważam, że wiara, duchowość to „system operacyjny”, według którego działa cała reszta.
Dlatego i dziś, i 25 lat temu szukałbym wspólnych punktów właśnie w tej sferze.
3. Trzeci mail
💚 Czytasz, że kobieta chciałaby się z Tobą spotkać, ale nie chce na razie pokazywać swojego zdjęcia. Co robisz?
25 lat temu świat był prostszy, więc nie miałbym z tym problemów. Zdecydowanie wygrałaby ciekawość.
Dziś też byłbym ciekaw, co się za tym kryje.
4. Czwarty mail
💚 Kobieta, która do Ciebie pisze, uwielbia zagadki.
Pyta Cię o wykształcenie, ale chce wiedzieć tylko jedno: czy jesteś zadowolony ze szkoły (studiów), które wybrałeś. A jeśli nie jesteś, to czy masz jakiś plan, żeby to zmienić.
25 lat temu powiedziałbym, że to był raczej zły wybór.
Dziś napisałbym, że edukacja nie przeszkodziła mi w karierze. Robię coś, czego zupełnie nie planowałem i jestem w tym lepszy, niż myślałem.
5. Piąty mail
💚 Dostajesz w nim pytanie o książkę albo film, który dosłownie „rozwalił Ci mózg”, bo zmienił Twoje spojrzenie na świat.
25 lat temu zdecydowanie byłby to film „Życie jest piękne”.
Dziś pewnie napisałbym, że taki efekt wywołała książka „Życie po śmierci” albo „Dzienniczek” św. Faustyny.
6. Szósty mail
💚 W tym mailu dostajesz pytanie o pracę. Ale nie o to, co konkretnie robisz, tylko o to, jak Twoja praca zmienia życie innych ludzi. Co dobrego dzieje się dzięki Twojej pracy.
25 lat temu pomagałem ludziom, którzy od urodzenia mieli tysiące problemów z życiem w naszym świecie.
Dziś zmieniam świat dobrymi słowami. Na przykład tworząc miejsca takie jak to.
7. Siódmy mail
💚 Siódmy mail dotyczy tego, co robisz w czasie wolnym, Twoich zainteresowań. Ale pytanie jest zupełnie zaskakujące.
Gdybyś miał wciągnąć w swoje hobby (pasję) Twojego przyszłego syna, to od czego być zaczął?
25 lat temu pewnie obejrzałbym z nim wspólnie jakiś mecz piłki nożnej. Nie zdawałbym wtedy sobie sprawy, że te wspólne chwile będą dla niego tak cenne. I że będzie szczęśliwy, nawet jeśli oglądalibyśmy razem rozgrywki piątej ligi mongolskiej.
Dziś zabrałbym go w nocy w najciemniejsze miejsce w okolicy, rozłożył teleskop i pokazał mu księżyce Jowisza i pierścienie Saturna.
8. Ósmy mail
💚 W ostatnim mailu padają pytania o konkrety.
Co potrafisz naprawić? Co potrafisz ugotować? Z jakiej rzeczy, którą zrobiłeś własnoręcznie, jesteś najbardziej dumny?
25 lat temu pewnie pochwaliłbym się nieprzypaloną jajecznicą albo smaczną wodą gotowaną w czajniku.
Dziś najbardziej dumny jestem z tego, że nie panikuję, kiedy coś się zepsuje, tylko próbuję się z tym zmierzyć. Samodzielnie.
9. Pierwsze spotkanie
💚 Idziesz na pierwszą randkę. Docierasz na miejsce spotkania. Okazuje się, że zapomniałeś portfela. W kieszeni masz tylko 100 złotych. Musisz wykazać się pomysłowością.
Co robisz? Gdzie ją zabierasz? Czym sprawiasz jej radość, mając tylko 100 złotych?
25 lat temu niewiele wiedziałem o kobietach. Dlatego pewnie zaproponowałbym pizzę albo kino. Albo kupił kwiaty i zaprosił na spacer.
Dziś poszedłbym na spacer, żeby pogadać o wszystkim i lepiej się poznać. A 100 złotych wydałbym na taksówkę, gdyby nagle się okazało, że nogi poniosły nas odrobinę za daleko.
💚 Tego samego dnia, wieczorem, idziecie do niezwykłego kina. Można tam obejrzeć każdy film, jaki kiedykolwiek powstał.
Kobieta mówi tak: „zabierz mnie na taki film, którego bohater jest najbardziej podobny do ciebie”. Jaki film wybierasz?
25 lat temu pewnie wybrałbym serial o Jasiu Fasoli.
Dziś wybrałbym np. „Skazanych na Shawshank”. Historię o gościu, który latami drąży skałę, żeby zyskać upragniony cel.
10. Drugie spotkanie
💚 Na kolejnym spotkaniu idziecie do firmy, która pozwala klientom przenieść się w czasie, do przeszłości.
Postanawiasz zabrać swoją przyszłą żonę do jednej chwili, którą uważasz za najlepszą w swoim życiu.
Masz taki moment, w którym czułeś się naprawdę szczęśliwy?
25 lat temu powiedziałbym, że to był wieczór, kiedy wracałem z tatą ze szkoły i nagle na niebie zobaczyliśmy coś niewytłumaczalnego. Dziś wiem, że były to szczątki satelity spalające się w atmosferze. Nie widział tego nikt poza nami. I to było piękne.
Dziś, może zabrzmi to górnolotnie, ale szczęście dają mi te momenty, w których widzę szczęście w oczach żony i dzieci.
Szukasz dobrej żony
albo dobrego męża?
11. Trzecie spotkanie
💚 Na tym spotkaniu pada pytanie o liczbę dzieci. Dowiadujesz się, że marzeniem Twojej przyszłej żony jest piątka dzieci. Co odpowiadasz?
25 lat temu zgodziłbym się na taki układ.
Dziś… chciałbym więcej.
12. Czwarte spotkanie
💚 Tym razem rozmawiacie o planach na przyszłość. Czy potrafisz powiedzieć, co chciałbyś zrobić jutro, za rok i za 10 lat?
25 lat temu miałem dość sprecyzowane plany, ale na zasadzie: bardziej wiedziałem, czego nie chcę, niż czego chcę.
Dziś nie wiedziałbym, co odpowiedzieć. Życie jest tak bardzo nieprzewidywalne, że można wskazywać co najwyżej ogólny kierunek niż konkretny plan.
13. Piąte spotkanie
💚 Masz do przekazania niezwykłą wiadomość.
Mówisz, że wziąłeś udział w teleturnieju i wygrałeś milion złotych. Opowiadasz, co chcesz zrobić z tymi pieniędzmi.
Dziś zainwestowałbym 99% tej kwoty.
25 lat temu zainwestowałbym połowę, a resztę wydał na bieżące potrzeby plus jakieś małe zachcianki (żony).
14. Wizyta u teściów
💚 Twój przyszły teść to niezły żartowniś.
Przy obiedzie zadaje dziwne pytanie: co z tego, co masz dziś, chciałbyś zapisać swojej żonie? Dodaje, że może to być również coś niematerialnego. Co odpowiadasz?
Dziś zapisałbym jej wszystko, bo nie jestem przywiązany do rzeczy materialnych. A poza tym, każdą taką stratę da się odrobić.
25 lat temu odpowiedziałbym, że dokładnie to samo, co przyszły teść zapisał swojej żonie.
15. Oświadczyny
💚 Okazało się, że musiałeś wydać prawie wszystkie pieniądze na coś bardzo ważnego, więc nie masz pierścionka. Co gorsza, nie możesz już przełożyć spotkania, na którym miałeś zadać najważniejsze pytanie. Co robisz?
25 lat temu pewnie przełożyłbym wszystko (mimo wszystko).
Dziś w ogóle bym się tym nie przejął. Improwizowałbym, wiedząc, że takie sytuacje wyciskają z człowieka maksimum kreatywności.
16. Ślub
💚 Znowu masz pecha. Samochód, którym mieliście jechać do ślubu, jadąc po ciebie, przebija dwie opony. Do ceremonii zostało 30 minut. Co robisz?
25 lat temu miałbym potężnego stresa. Pewnie wziąłbym taksówkę albo pożyczył jakiekolwiek auto.
Dziś poszedłbym pieszo, udając, że prowadzę auto.
17. Pierwsze dziecko
💚 Wyobraź sobie, że możesz przekazać synowi / córce jedną swoją cechę. Co chciałbyś, żeby dziecko odziedziczyło po Tobie?
25 lat temu pewnie zależałoby mi na talencie, jakichś zdolnościach.
Dziś wiem, że ważniejsze jest np. poczucie humoru w trudnych sytuacjach (plus umiejętność śmiania się z samego siebie).
18. Pierwsze problemy
💚 Dowiadujesz się podczas badania USG, że wasze dziecko będzie miało tylko jedną dłoń. Co mówisz żonie?
25 lat temu… nie wiem, jak bym zareagował. Myślę, że cieszyłbym się, że poza tą jedną rzeczą, wszystko jest w porządku.
Dziś od razu rozglądałbym się za protezami.
19. Kolejne problemy
💚 Nadchodzi dzień, którego się obawiałeś.
Już nigdy nie będziesz mógł robić tego, co robiłeś do tej pory. Cała kariera idzie w piach.
Jakie umiejętności, zdolności wykorzystujesz, żeby zacząć wszystko od nowa?
25 lat temu miałem więcej sił, więc pewnie coś bym wymyślił. Miałbym mniej do stracenia, więc nie miałbym oporów, żeby zacząć coś zupełnie nowego, niezwiązanego z niczym dotychczasowym.
Dziś mam mniej sił, ale np. dzięki internetowi czy AI jest chyba więcej możliwości.
20. Rok po ślubie
💚 Po urodzeniu pierwszego dziecka okazuje się, że Twoja żona zaczyna tyć. Już nigdy nie wróci do poprzedniej wagi. Co jej mówisz, żeby podnieść ją na duchu?
25 lat temu powiedziałbym, że nie ma to dla mnie żadnego znaczenia.
Dziś stanąłbym na wadze i powiedział, że i tak nigdy mnie nie dogoni.
Szukasz dobrej żony
albo dobrego męża?
21. Dwa lata po ślubie
💚 Z okazji drugiej rocznicy ślubu żona chce pomóc Ci spełnić Twoje największe marzenie biznesowe (albo podróżnicze). Co nim jest i jak mogłaby Cię wesprzeć w jego realizacji?
25 lat temu marzyłem o kimś, kto pomaga ogarnąć sprawy podatkowe, księgowe i wszystkie inne formalności.
Dziś wystarczyłoby mi, żeby żona była w sprawach biznesowych po mojej stronie.
22. Pięć lat po ślubie
💚 Na piątą rocznicę ślubu postanawiasz zabrać swoją żonę na randkę. Gdzie idziecie?
25 lat temu pewnie poszlibyśmy tam, gdzie byliśmy na pierwszej randce.
Dziś postarałbym się o opiekę nad dziećmi, a resztę ułożyłaby się sama, spontanicznie.
💚 Tuż przed wyjściem żona zerka do lustra i zauważa pierwszy siwy włos. Jest załamana. Jak na to reagujesz?
25 lat temu powiedziałbym, że dla archeologa im żona starsza, tym lepsza.
Dziś powiedziałbym, że kocham srebro.
23. Dziesięć lat po ślubie
💚 Jesteś ze swoją żoną już 10 lat. Jest zwyczajny wtorek. Po czym można poznać, że nadal ją kochasz?
25 lat temu nie byłbym sobie w stanie tego wyobrazić. Wtedy zastanawiałem się, o czym małżonkowie ze sobą rozmawiają, kiedy skończą im się wszystkie tematy. Nie wiedziałem, że tematy nigdy się nie kończą.
Dziś przytuliłbym ją i powiedział, zgodnie z prawdą, że ją kocham.
24. Piętnaście lat po ślubie
💚 Przyłapujesz swoje 12-letnie dziecko na paleniu papierosów (lub na innym nałogu). Co robisz?
25 lat temu pewnie bym się wkurzył, że moje dziecko kurzy.
Dziś powiedziałbym mu tylko, że do końca życia będzie musiało wydawać na to swoją kasę.
💚 Dochodzi do Ciebie, że praca wciągnęła Cię na tyle, że zbyt mało czasu poświęciłeś swoim dzieciom. Co robisz, żeby to naprawić?
25 lat temu nie wiedziałbym, jak odpowiedzieć na to pytanie, bo teoria teorią, ale życie życiem.
Dziś, kiedy wiem, jak robota potrafi wciągnąć, nie załamywałbym rąk, tylko od razu zaczął tak ustawiać dzień, żeby znaleźć w nim jak najwięcej czasu dla dzieci.
25. Dwadzieścia lat po ślubie
💚 Wyobraź sobie Twój idealny dzień. Czego w nim nie ma? Czy jest w nim żona?
25 lat temu marzyłem o żonie, dzieciach, rodzinie. To był mój idealny dzień, miesiąc i każdy rok.
Dziś na pewno byłaby w nim żona. Tyle wystarczyłoby, żeby było idealnie.
26. Trzydzieści lat po ślubie
💚 Przypadkiem zaglądasz do maili sprzed 30 lat.
Czytasz wszystko, o czym pisałeś ze swoją żoną.
Wniosek jest bolesny: na jej widok serce już nie bije Ci tak jak dawniej. Co robisz, żeby to naprawić?
25 lat temu nie wiedziałbym, jak odpowiedzieć na takie pytanie. To była dla mnie abstrakcja.
Dziś nadal nie wiem, bo nigdy tego nie przerabiałem.
27. Pierwsze odejścia
💚 Jest rok 2046. Dowiadujesz się, że twoi teściowie, którzy są w podeszłym wieku, zachorowali i wymagają opieki. Co robisz?
25 lat temu zaproponowałbym, żeby zamieszkali z nami.
Dziś zrobiłbym dokładnie to samo, żeby uszczęśliwić żonę.
28. Ciężka choroba
💚 Masz 70 lat. Dowiadujesz się, że z powodu postępującej choroby już niedługa Twoja żona będzie wymagała pomocy we wszystkim. Jaką decyzję podejmujesz?
25 lat temu powiedziałbym, że wezmę to na siebie. Miałem doświadczenie w takiej pracy.
Dziś też byłbym z nią do końca.
29. Ostatnie słowo
💚 Zostało Ci 5 minut życia. Co mówisz? Jaką radę na przyszłość dajesz żonie, a jaką dzieciom?
25 lat temu powiedziałbym, żeby nie spieprzyli swojego życia, bo będę na nich czekał po drugiej stronie.
Dziś nie mówiłbym nic. Przytuliłbym wszystkich po raz ostatni.
Co najbardziej odróżnia Cię od innych? W czym jesteś bezkonkurencyjny?
25 lat temu powiedziałbym, że wierność. Długo przekonuję się do innych ludzi, ale kiedy już to się stanie, to zyskują we mnie kogoś, kto będzie zawsze po ich stronie.
Dziś powiedziałbym, że oprócz wierności jest coś jeszcze: staram się, żeby nikt nigdy przeze mnie nie płakał. A jeśli już, to ze śmiechu.
Szukasz dobrej żony
albo dobrego męża?